piątek, 9 maja 2014

gosc nr 2

ja  nie wiem, nasz ogrod  lezy  chyba  na jakiejs  trasie wschod-  zachod :P

nastepny spacerowicz:





sorki za  jakosc  zdjec, ale  robione  szybko  przez  szybe :P


czwartek, 8 maja 2014

gosc nr 1 po raz drugi...

...i po  raz  trzeci
i jeszcze  nie  wiadomo ile  razy  jak  nie widzialam...
przychodzi  do nas i  urzadza  sobie  toalete, wczoraj  byl i dzis  przyszedl  nasr.... w  to  samo miejsce...
ale mam nadzieje  ze  to juz  jego  ostatnie  odwiedziny, bo  kupilismy  siatki, zeby  zabezpieczyc ogrodzenie i bramke,mam nadzieje, ze jej nie  sforsuje :P

nawet  przywital  sie  z majka :)


widzieliscie  koncowke?
maly  glupiutki kotek :P



sobota, 3 maja 2014

salon

wiele  z  was  prosilo, zebym pokazalam  jak  sie  urzadzilismy  w  nowym  domku...

oto  salon  przed:


a  tak  wyglada  teraz :)

 





brakuje  jeszcze  pare  rzeczy, np.  stolik  pod  telewizor, klosz  na  stojaca  lampe, ale  nie moge  nic  znalezc  lub nie mam  na nie pomyslu...

mam  nadzieje, ze  sie  wam podoba :)



do  zobaczenia  w  nastepnym pomieszczeniu :P



czwartek, 1 maja 2014

anglesey

wiekszosc z  was swieta wielkanocne  spedzila w  rodzinnym gronie, a  ze my do  rodziny  mamy daleko i nie specjalnie lubimy je obchodzic  to  wybralismy sie na  weekendowa  wycieczke  do  walii :)
dokladniej na  wyspe  polozona u jej polnocnego wybrzeza,
polaczona mostem menai  bridge, wybudowanym w  1826


odwiedzilismy rowniez miejscowosc  o najdluzszej nazwie na swiecie!
Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch
  (Kościół Świętej Marii w dziupli białej leszczyny przy wartkim wirze wodnym Świętego Tysilio z Czerwonej Jaskini)



 przepiekne miejsce- plaza w  penmon oraz wyspa puffin w  tle




na  noc  zatrzymalismy w moelfre

a na drugi dzien ruszylismy na kolejna mini wyspe holy island z fantastycznymi widokami i latarnia

zdazylismy  zmyc  sie stamtad zanim  nadciagnely ciemne  chmury...i pojechalismy zobaczyc komory grobowe Barclodiad y Gawres

 

 

oraz Bryn Celli  Ddu, pochodzace z ery  neolitycznej


 

anglesey-piekna czesc  walii, napewno  tam  wrocimy...:)




poniedziałek, 21 kwietnia 2014

gosc nr1

takiego  ostatnio mielismy goscia  w  ogrodku :)





 majka  o malo co z  szyba  nie wyszla jak go zauwazyla,  a potem  tylko bacznie  obserwowala...


jak  tylko  uchylilam okno  to  kotek  sie przestraszyl, widocznie jest "dzikuskiem " :P

to nie jedyny przechodzien...
mam  nadzieje,ze  uda  mi sie  uchwycic  na  zdjeciu tez  innych :P


piątek, 18 kwietnia 2014

wielkanoc

kilka  dekoracji  swiatecznych...:)
kilka  tylko, bo majka im zyc nie daje, zupelnie jak  tym  bozonarodzeniowym :P



jedna  zmokla kura,bo  wyladowala w  zlewie :)



wraz  z majka zyczymy  wszystkim smacznego  jajka i  wesolego  kurczaczka  oraz pieknej pogody na ten czas :)