środa, 26 listopada 2014

okno


a  to moze  byc  wyjasnienie  wczesniejszego  drapania  w  telewizor:P





dodam tylko, ze  dzialo  sie  to  w dwa  rozne  dni :)

a tak sie  cieszylam, ze moj kot  nie wygina  mi zaluzji, jak  to mozna  nieraz  zobaczyc  na  smiesznych  filmikach na  yt  :P



8 komentarzy:

  1. Majce zabrakło światłA DZIENNEGO i fruwających ptaszków za oknem...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech lepiej idzie spac, a nie na zimny parapet ja ciagnie:-P

      Usuń
  2. Majce zabrakło możliwości kontaktu ze światem :) musiała sprawdzić, co się dzieje za oknem i czemu żaluzje są zasłonięte :)

    OdpowiedzUsuń