czwartek, 19 września 2013

poniedziałek, 16 września 2013

bo Bog kazal sie dzielic :P

wiem, wiem, ze to niezdrowe...





zarowno  dla mnie


jak i dla niej...




ps. tylko troche polizala, schrupac nie chciala, madry kotek :P



niedziela, 8 września 2013

Torrs Riverside Park

ju nie  pamietam  kiedy  ostatnio gdzies  sie wybralismy w weekend,  wiekszosc   niedziel  mija  mi leniwie, przewaznie  na  spaniu,  tak mialo  byc i tej niedzieli,  ale  mowie  sobie "nie! ", to  sa  ostatnie sloneczne  chwile i trzeba je  wykorzystac...

no i pojechalismy...
naszczescie niedaleko  domu: do New Mills,a tam pochodzilismy po Torrs Riverside Park





 

uwielbiam  takie  klimaty :) 


















to byl  bardzo  przyjemny  spacer :)





sobota, 7 września 2013

wyroznienie

dziekuje  autorce  bloga dlugi warkocz za  nominacje :)


moje  odpowiedzi na  twoje  pytania :
1. O czym jest twój blog? 
glownie o  moim kocie,ale o innych tez,czasem tez o tym  co  ciekawego  wydarzylo sie w  moim  zyciu
2.  Jakie masz hobby?
ogladanie  zdjec, zbieranie sniegowych kulek 
3. Lubisz czytać i przeglądać blogi?
uwielbiam!
4. Ulubiony film?
nie mam jednego, komedie  romantyczne
5. Ulubiony zespół?
tez nie ma jednego, mam ulubione piosenki
6.  Czy ważna jest dla Ciebie opinia innych ludzi?
raczej  tak, przejmuje sie  tym co inni pomysla
7. Trzy cechy charakteru opisujące Ciebie?
marzycielka, leniwa, spostrzegawcza
8. Czego się boisz?
pajakow
9. Ulubione zwierze?
kot
10. Ulubiona pora roku?
lato
11. jaki był/jest twój ulubiony przedmiot szkolny?
chyba  wf :P 

wybacz, ale  nie  bede  nominowac kolejnych blogow bo juz to robilam :)

dziekuje i pozdrawiam:) 


 

piątek, 6 września 2013

wszedzie dobrze,ale...

....najlepiej na  worku



do  tego worka  wkladalam  drukarke, zeby sie  nie kurzyla jak  stoi, ale  sie podarl, juz  chcialam  go  wyrzucic...



ale nie mam  serca zabierac  go majce :)



wtorek, 3 września 2013

niestety  moj kot nie jest  taki  jak wszystkie,
inne  spia w  szufladach,  wchodza do nich, sie w nich chowaja, cos  z nich  wyciagaja...




a moja tylko  zajrzala




pochodzila  na  dwoch  lapach  opierajac  sie o nia






















 i wyszla...