piątek, 6 września 2013

wszedzie dobrze,ale...

....najlepiej na  worku



do  tego worka  wkladalam  drukarke, zeby sie  nie kurzyla jak  stoi, ale  sie podarl, juz  chcialam  go  wyrzucic...



ale nie mam  serca zabierac  go majce :)



10 komentarzy:

  1. W worku, na worku, pod workiem, ale już naj naj naj jest chyba w kartonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie nie, i dlatego moj kot jest inny niz wszystkie :)
      kartony lubi obgryzac...

      Usuń
  2. bardzo do siebie pasują ta torebka i kot, nie zabieraj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. juz tak z miesiac lezy-chyba sie znudzi tak predko :)

      Usuń
  4. No co się dziwić, fajny worek, wcale nie taki podarty to Majka zajęła ;P
    A jakie słodkie spojrzenie na drugim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem co jest w tych workach, że koty tak je lubią ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zimne to, szelesci,spac nie daje, a jednak ...:P

      Usuń