piątek, 27 września 2013

z wizyta u przyjaciolki ani :)

nie  przepadam  za kotami perskimi, nie bardzo podoba mi sie ich "wyraz  twarzy", no i  roboty z  ich  sierscia  co nie miara :P
jak  stanelam twarza w  twarz z Mika, to wygladala  jakby  chciala  rzucic  sie na mnie i wydrapac  mi oczy :P


ale nic z  tych  rzeczy, mikusia podeszla  i zaczela  sie  lasic, ania  ostrezgala  mnie  zebym jej nie brala na kolana, bo mialam czarne  getry,ale nie moglam sie powstrzymac  taka  miziasta,mieciutka, puszysta, kochana...







przykro mi nie raz kiedy obce koty okazuja  mi wiecej  uczuc  niz  moj  wlasny...

niestety  ta przyjemna  wizyta  musiala  dobiec  konca  i  musialysmy sie pozegnac:P
do zobaczenia  nastepnym  razem mikusiu ...no i aniu oczywiscie :)







14 komentarzy:

  1. Czasami tak bywa. Np. u mnie są 4 koty - każdy ma inny charakter. Tusia nie lubi głaskania, miziania inne owszem lubią to.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koty perskie mają taki "obrażony" wyraz twarzy, jakby miały focha - tak mi się zawsze wydaje ;) Ale jak widać na załączonym obrazku są bardzo milutkie :) Mikusia piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie sie wydaje jakby im ktos piescia w twarz zasadzil, stad takie plaskie pyszczki :P

      Usuń
  3. Piękna jest i taka słodziutka. Moja przyjaciółka też ma kotkę persa. Niestety jest to kot outsider. Nie obcuje z człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna, jak na persa of kors. ;) Ja też jestem miłośniczką dachowców i niektórych tylko ras naturalnych. Ale to takie deklaracje, jak z psami, a jak się przyjdzie, przytuli to, to nie sposób nie kochać.
    A Twoja kotka jeszcze się może do Ciebie przekona. Bądź cierpliwa. Nic na siłę. W końcu powinna chyba zaufać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przytulaskowy kotek to coś wspaniałego !!!
    Ja mam dwa i jeden uwielbia mizianki a drugi nienawidzi ...
    Trzymam kciuki żeby Majka sie przekonała ze głaski i mizianki człowieka są najmilsze na świecie :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubi byc miziana tylko o poranku, jak wstaje,albo o wczesnym poranku jak ona wstaje :P

      Usuń
  6. Słodziasta kociczka :))) Tak to jest, moje też nie są przytulakami niestety. Jak tylko coś się im nie spodoba to od razu zęby i pazury idą w ruch :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda ze ani jeden sie nie nadaje na przytualnie :(

      Usuń
  7. hej Monisiu !!wszystkim dziekuje za takie piekne slowa na temat mojej kici!!:)najbardziej mi sie podoba jak rano budze moja corcie do przedszkola Mika wskakuje od razu do jej łozeczka zeby sie z nia przywitac .pozdraeiam wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń