wtorek, 3 września 2013

niestety  moj kot nie jest  taki  jak wszystkie,
inne  spia w  szufladach,  wchodza do nich, sie w nich chowaja, cos  z nich  wyciagaja...




a moja tylko  zajrzala




pochodzila  na  dwoch  lapach  opierajac  sie o nia






















 i wyszla...


17 komentarzy:

  1. Zaciekawiło ją tylko co jest w środku :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaspokoiła ciekawość i wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. normalny kotek by sie polozyl, na miekkich czapkach i szalikach:P

      Usuń
  3. Ciekawska Majeczka :-) Kocia natura zwyciężyła :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. może nie znalazła tam nic ciekawego? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam sa czapki i szaliki,grube,zimowe skarpety...mialaby wygodnie...:)

      Usuń
  5. Bardzo dobrze wychowany z niej kotek, ech nie dogodzisz ludziom :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. ona szukała okularów ale ich nie znalazła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To tylko się ciesz, unikniesz przypadkowego zamknięcia jej w szufladzie. Moje lubią szuflady, ale ja jakoś zawsze się niepokoję, gdy buszują po nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje, powinnam sie cieszyc z jednej strony :)

      Usuń
  8. hihi, moja z kolei lubi wchodzić do szafy:D

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do szafy tez zajrzy ,ale zaraz wychodzi :)
      buzki:*

      Usuń
  9. Eee, nie ma reguły. A może szuflada jej się nie spodobała i chciałaby większą. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog :)
    Nominuję cię do "Liebster Award", akcja pomagająca rozpowszechniać blogi. Jeśli chcesz weź w niej udział :)
    Zapraszam tutaj: http://dlugiwarkocz.blogspot.com/2013/09/witam-dostaam-nominacje-dzieki-ktorej.html
    Miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń