poniedziałek, 25 listopada 2013

legowisko

kupilam majce  fajne  legowisko(przynajmniej mnie sie wydawalo fajne), ale  ona  za zadne  skarby nie  chce na  nim  spac...
jest milusie i cieplusie




specjalnie polozylam pod grzejnikiem, wysmarowalam kocimietka, ale gdzie tam....

" nie chce  na  to nawet patrzec! "



ona woli stara, twarda, zapadnieta i oklaczona pufe...

sorki za  zdjecia  z  lampa,ale  ciemno w  tym domu jak w d...



no i tak podusia lezy i sie kurzy, zreszta  jak  domek-truskawka....:(



ostatnio dala mi do  zrozumienia  co  o niej sadzi...

przytargala mi ja jakims  cudem z pokoju do korytarza pod  drzwi...


zazdroszcze  wam,kiedy przynosicie  do domu jakies  koszyki, robicie  same jakies  domki i koty z  tego korzystaja...



28 komentarzy:

  1. Trzeba poczekać . U mnie legowisko wisiało na kaloryferze 2 tygodnie i nikt nie chciał skorzystać a teraz już jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nom legowisko fajne.. u mnie było tak, że tylko jeden kot leżał na nowym łóżeczku:P dopiero po jakimś czasie oba się przyzwyczaiły. teraz 3 doszedł ale on od razu na nie się położył:P

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie było to samo z poprzednią kotką - dostała takie legowisko i za żadne skarby nie chciała na nim leżeć. Lepsze były już wyleżane i okudłaczone kocyki. Tak to jest z kotami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z kotami już tak jest...u nas budka stała chyba z pół roku zanim koty zwróciły na nią uwagę...teraz ja uwielbiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pufa też jest bardzo ładna ;) To są koty.. :) Mi zawsze przypomina się taki obrazek - wielki nowy drapak i opakowanie po nim - zgadnij co kot wybiera? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczescie niedlugo sie przeprowadzamy i pufa nie idzie z nami...:)

      Usuń
  6. Daj czas Mjeczce. Przekona się. :)
    Legowisko fajniutkie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana mój kot też nie chciał domku i tak zachęcałam ją 2 miesiące aż pewnego raz dałam 1 maluśką kropelkę valeriany - kot oszalał ale moja radość była chwilowa. Zlizał valerianę, powycierał się trochę, trochę posiedział w nowym domku i odwrócił się na piętach czterech i polazł na swój stary domek. Dopiero kilka miesięcy później zaakceptował nowy domek letniskowy:P Tak go nazywam bo siedzi w nim na balkonie:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie fajne to legowisko. Szkoda że nie korzysta:( a próbowałaś poukładać na nim jej ulubione rzeczy? Może owiń kocykiem, który lubi?

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma ulubionego kocyka :/
      bawilam sie z nia na nim zeby zobaczyla jaki miekkie i wygodne, ale brala zabawke w zeby i schodzila...

      Usuń
  9. Monika, spróbuj innej lokalizacji na to legowisko. Gdybym położyła swoim kotom na podłodze, to też by zignorowały. Koty, w większości, nie przepadają za miejscami położonymi bardzo nisko. Spróbuj może położyć to legowisko przy samym kaloryferze, ale na czymś, tak gdzieś np. na wysokość połowy grzejnika, żeby czuła bezpośredni dopływ ciepła. Ale niech to podłoże będzie stabilne, żeby Maja czuła się komfortowo.
    Nie rezygnuj od razu. Ale jeśli po jakimś czasie to nadal nie zdziała, to walnij może gdzieś na jakiejś szafce/szafie, albo jakimś miejscu, gdzie lubi bywać, a jak kiedyś sama to legowisko znajdzie i odkryje, to jeszcze Cię zaskoczy. :) Co jeszcze możesz zrobić, to położyć na pufę, albo tam, gdzie ona często leżakuje, jakiś mały kocyk, a po jakimś czasie, jak już przesiąknie jej zapachami, przenieść go na jakiś czas do legowiska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki za wyczerpujaca odp. :)
      kladlam jej na ta pufe,to zrzucala...a jak nie ma nic pod grzejnikiem to na ziemie sie kladzie...zaopatrze sie w kocyk i jak przesiaknie to poloze na to spanie:) dzieki

      Usuń
  10. Nie poddawaj się , zmieniaj miejsca położenia i może akurat w którymś zalegnie ;))
    Powodzenia , bo fajne to legowisko ! :-)
    Ja też kiedyś kupiłam śliczne legowisko i szybko się poddałam - wywiozłam do zaprzyjaźnionego domku tymczasowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. klade jej tam gdzie spi normalnie bez niczego, a jak to poloze to juz nie spi:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz komuś sprezentować ;))

      Usuń
    2. chyba na tym sie skonczy :P a chetnych jest wiele

      Usuń
  12. Ciekawe jak takie legowisko sprawdziło by się u mnie... Hm...
    U mnie prawdziwym hitem jest psinka i jej zachowanie, bo:
    po 1. adoptowała gumowego pająka i wszędzie z nim chodzi...
    po 2. wyniosła się do przedpokoju i śpi na butach
    po 3. ma 15 lat a zachowuje się ostatnio jak szczeniak
    po 4. ciągle gania i próbuje pogryźć Fiodora O.o

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahaha moja Lola też pewnie wzgardziłaby legowiskiem. Ona lubi spać tam gdzie jej się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem ,jak twardy szostki dywan moze byc przyjemniejszy niz taka podusia:P

      Usuń
  14. kochana, też nie zawsze korzystają i się cieszą z przyniesionych lub zrobionych nowości ;)
    ale widać, że Majka zrobiła foch na legowisko ;)

    może jeszcze wróci ono do łask :) jednak z doświadczenia wiem, że koty najbardziej lubią te stare pufy, krzesła okłaczone niż nowiutkie legowiska czy domki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jeszcze jeden plan zeby przetestowac, jak sie nie uda to oddam komus :)

      Usuń
  15. Piękna ta twoja kicia. Myślę,że z legowiskiem należy poczekać. Koty przyzwyczajają się do miejsc, to może trochę potrwać. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, to juz troche trwa...ale jeszcze poczekam :)
      pozdrawiam rowniez

      Usuń
  16. Śliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiczny kiciuś!!!!! :D :D :D
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń